Wracamy

Wracamy po długim czasie.Nie zaglądałam na stronę od kilku miesięcy.Nie wiem dlaczego.Nie miałam ochoty chyba.Strona została stworzona pod wpływem chwili,następnie chciałam ją usunąć,ale szkoda mi było tylu godzin pracy Dorotki.Może i dobrze.Pisze do mnie wiele osób z pytaniem o postępy Maksia.Z powodów czasowych łatwiej mi będzie napisać na stronie niż odpowiadać na maile indywidualnie.Jeżeli chodzi o szkołę krakowską-jesteśmy półtora roku w terapii metodą krakowską.Moje zdanie na ten temat jest następujące-terapia jest świetna oczywiście,bardzo rozwojowa,lecz ukierunkowana głównie na rozwój języka co niekoniecznie pokrywa się z potrzebami autystycznego dziecka.Nie mogę powiedzieć że był to zmarnowany czas-bo nie był.Ruszyło rozumienie,wykonywanie poleceń,bardzo poprawił się kontakt pod każdym względem,jednak uważam że w przypadku Maksia jest to metoda zbyt dyrektywna.Maksio nie ma napadów agresji,autoagresji aby go traktować w tak bezwzględny sposób jaki zakłada metoda.My troszkę pracę rozluźniliśmy,daliśmy więcej swobody,realizując program edukacyjny w pełni.Półtora roku pracy w wymiarze 5 godzin dziennie z terapeutką pozwoliło na pokonanie wielu barier.Jednak nie wszystkich.Dlatego postanowiliśmy zmienić metodę pracy.Wchodzimy w terapię RDI ukierunkowaną na rozwój relacji.Po szkoleniu u Stevena Gutsteina-twórcy RDI zrozumiałam że jest to coś co na ten moment jest dla Maksa idealne.Przerobiliśmy już prawie wszystko,ale dopiero to co zobaczyłam i czego dowiedziałam się na szkoleniu przemówiło do mnie w 100%.Często mamy pytają jak oceniam postępy leczenia DAN! Nie wiem ponieważ nigdy nie zastosowałam się w pełni do zaleceń lekarza DAN! Robimy cały czas badania w Stanach,jednak ilości leków,suplementów,antybiotyków które są przepisywane tak małemu dziecku są dla mnie przerażające.Leczymy Maksia u lekarzy medycyny chińskiej z dobrym skutkiem.Leczymy również homeopatią nieklasyczną,efektów tego leczenia ocenić nie potrafię,jednak wiem że nie zaszkodzi a z medycyną chińską się nie gryzie.To czego jestem pewna że w przypadku Maksia się sprawdziło to dieta wg pięciu przemian,odpowiednie łączenie produktów w diecie dla osób z chorym układem pokarmowym i zioła.Natomiast podejście DAN! zostawiam sobie do sprawdzenia efektów leczenia w wynikach badań laboratoryjnych.Polecam terapię gliną (www.magneticclay.com) Podczas kąpieli wypłukuję mu sporo metali ciężkich-widoczny czarny osad utleniającej się rtęci,kadmu,ołowiu,aluminium.Ewentualnie okłady z glinki zielonej na wątrobę i jelita.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

2 Responses to “Wracamy”

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

ads