Historia Maksia

4

Maksio urodził się 17 kwietnia 2007 roku. Został wypisany ze szpitala jako zdrowy noworodek, mimo że pierwsze niepokojące objawy można było zaobserwować krótko po narodzinach. Nie płakał, nie wybudzany mógłby przespać cały dzień. Z trudem podnosił główkę, miał bardzo mocno zaciśnięte dłonie. Wielu pediatrów którym zgłaszaliśmy problem nie widziało nic niepokojącego. Gdy skończył 6 miesięcy i nie potrafił się przekręcić z pleców na brzuszek postanowiliśmy zbadać Maksia u neurologa. Diagnoza neurologiczna – opóźnienie rozwoju psychoruchowego, obniżone napięcie mięśniowe, asymetria, przetrwałe odruchy noworodkowe, obserwacja w kierunku mózgowego porażenia dziecięcego.

Maksio rozpoczął codzienną rehabilitację metodą NDT Bobath, jednak jedyny efekt jaki udało mu się wypracować to zmniejszenie asymetrii. W wieku 9 miesięcy poza leżeniem na brzuchu z podparciem na przedramionach nie potrafił zrobić nic. Po trzech miesiącach bezskutecznej rehabilitacji i poszukiwań trafiliśmy do gabinetu pani Joanny Surowińskiej w Warszawie która po zbadaniu Maksia postawiła sprawę jasno – ćwiczymy metodą Vojty albo Maksio będzie dzieckiem leżącym. Po pierwszym ćwiczeniu metodą Vojty, Maksio podniósł się do pozycji czworaczej. Jego napięcie mięśniowe poprawiało się każdego dnia, po każdym ćwiczeniu. W jedenastym miesiącu zaczął pełzać, w dwunastym raczkować. Był bardzo dumny ze swoich osiągnięć i choć był lekko wycofany, z wielką radością poznawał świat.

Ponieważ rozwój Maksia był zaburzony od urodzenia i wiele objawów nas niepokoiło pomimo pewnych osiągnięć w rehabilitacji szukaliśmy kolejnych metod usprawnienia mózgu które na tym etapie pomogą Maksiowi.Odwiedziliśmy Instytut dr Swietłany Masgutowej specjalizującej się w terapii dzieci z uszkodzeniem mózgu. Diagnoza – wiele odruchów przetrwałych, jeszcze więcej niezintegrowanych.Pani doktor zauważyła również cechy autystyczne,ale powiedziała że za wcześnie na postawienie diagnozy.Dostaliśmy ćwiczenia które mają zintegrować zaburzone odruchy i poprawić funkcje mózgu. Rozpoczeliśmy terapię integracji sensorycznej z powodu dużych nadwrażliwości i podwrażliwości występujących u Maksia.

W wieku 18 miesięcy zauważyliśmy że Maksio przestaje reagować na swoje imię, kręci się w kółko, unika kontaktu wzrokowego, ogląda przedmioty z bliskiej odległości, obsesyjnie powtarza niektóre czynności.Krzykiem i ucieczką reaguje na wysokie dżwięki, nie odczuwa bólu,uderza głową w ścianę…Bardzo szybko umówiliśmy się na diagnozę funkcjonalną do terapeutki współpracującej z fundacją Synapsis.
Po wstępnym wywiadzie terapeutka nie miała wątpliwości – autyzm dziecięcy. Obserwacja dziecka trwała tylko kilka minut – nie zainteresował się osobą badającą, nie wykonał żadnego z zaproponowanych zadań. Dowiedzieliśmy się, że autyzm jest ciężkim zaburzeniem całościowym, nieuleczalnym, jedynie pracą uda nam się poprawić funkcjonowanie dziecka. Zrobiliśmy mnóstwo badań medycznych, które potwierdziły że rozregulowany układ immunologiczny i zaburzenia metabolizmu w efekcie dają objawy nazywane autyzmem.

Po wykonaniu analizy pierwiastkowej włosa w Łodzi okazało się że Maksio jest bardzo zatruty metalami ciężkimi – jego organizm nie potrafi ich wydalać.
Zdecydowaliśmy się wprowadzić dietę.Początkowo- bezmleczną, bezcukrową, bezglutenową,po roku dietę specyficznych węglowodanów, oraz bardzo kosztowne leczenie DAN które polega na metabolicznym leczeniu choroby. Okazuje się,że największym problemem Maksia jest uszkodzony metabolizm,wrzodziejące jelita,zapalenie przewodu pokarmowego,niewydolność wątroby i trzustki.Maksio ma liczne niedobory pierwiastków,ukryte alergie pokarmowe i zaburzenia w przemianie aminokwasów.

Szukamy różnych alternatywnych metod wspomagających jak bioenergoterapia,akupresura,terapia czaszkowo krzyżowa.Maksio codziennie pracuje 8 godzin różnymi metodami-m.in. metodą behawioralno-poznawczą,metodą Knillów.Ponieważ ma obniżone napięcie mięśniowe,problemy z czuciem swojego ciała i zaburzenia równowagi próbujemy różnych metod rehabilitacji neurologicznej-terapię Swietłany Masgutowej,metodę Glenna Domana oraz wiele innych terapii wspomagających.

Maksio dzielnie walczy o każdą nową umiejętność.Nie poddaje się,nie protestuje.Być może kiedyś poczuje potrzebę kontaktu z drugim człowiekiem,zacznie zauważać rówieśników.Być może POKONA AUTYZM.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS